Wiadomość

Adwokat Marta Olejnik Hejne

W prawie rodzinnym obowiązuje domniemanie, które zakłada, że jeżeli dziecko urodziło się w trakcie trwania małżeństwa pochodzi od męża matki. To samo prawo tyczy się także dzieci, które urodzą się przed upływem trzystu dni od ustania lub unieważnienia węzła małżeńskiego. W praktyce może to powodować wiele komplikacji związanych z domniemaniem ojcostwa.

Wprowadzenie domniemania, o którym mowa powyżej, jest nawiązaniem do funkcji prokreacyjnej rodziny i założeniem ustawodawcy, że większość urodzonych dzieci jest owocem małżeństwa. Ma ono również swoje uzasadnienie praktyczne. Nie wymusza bowiem przeprowadzenia w każdym przypadku sformalizowanego postępowania mającego na celu uznanie ojcostwa.

Przyjęte rozwiązanie może budzić jednak pewne wątpliwości zwłaszcza, jeżeli dziecko przyszło na świat już po rozwodzie. Okres trzystu dni to de facto dziesięć miesięcy, byłby on zatem wystarczający do urodzenia nawet wówczas, gdy do zapłodnienia doszłoby w ostatni dzień trwania małżeństwa. Tymczasem przesłankami niezbędnymi do orzeczenia rozwodu jest trwały i zupełny rozkład pożycia. Jeżeli w trakcie rozprawy sąd poweźmie wiadomość, że pomiędzy mężem a żoną dalej istnieje więź fizyczna, nie orzeknie o ustaniu małżeństwa.

Mamy zatem błędne koło. Skoro bowiem prawo domniemywa ojcostwo byłego męża w tak długim czasie, dopuszcza tym samym możliwość jego obcowania płciowego z żoną aż do chwili rozwiązania małżeństwa. Z drugiej strony jeżeli do takiego obcowania doszłoby w istocie, jest to bezwzględna przeszkoda do orzeczenia rozwodu. Nie ulega również wątpliwości, że domniemanie ojcostwa jest w pewnych sytuacjach zagrożeniem dla byłego męża. Nie można przecież wykluczyć, że wyłączną przyczyną rozkładu pożycia małżeńskiego są zdrady żony, a ciąża jest prawdopodobnie skutkiem jednej z nich.

Co więcej, żona wcale nie musi okazać się niewierna i stać się brzemienna nawet kilka tygodni po rozwiązaniu małżeństwa. Jeżeli ciąża nie będzie przebiegać prawidłowo i we wskazanym powyżej terminie trzystu dni urodzi się wcześniak, domniemanie w dalszym ciągu będzie obowiązywać.

Oczywiście, w przypadku gdy były mąż jest przekonany, że dziecko nie pochodzi od niego, może domniemanie ojcostwa obalić. W tym celu musi jednak założyć w sądzie sprawę o zaprzeczenie ojcostwa.

Warto zwrócić uwagę, że mężczyzna będzie miał na to jedynie sześć miesięcy od momentu dowiedzenia się o urodzeniu dziecka. Jeżeli się spóźni, nie uzyska korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia.

adw. Marta Olejnik-Hejne

Kancelaria Adwokacka adwokat Marta Olejnik-Hejne, Wrocław

www.umocowana.pl